Punkt widzenia Mayi
Gdy nasze usta się spotkały, poczułam potężną falę triumfu. To była moja chwila, moje zwycięstwo nad Emily. To byłam tylko ja i Bryson, a nie ona.
Moje usta na jego, a nie jej.
Przez sekundę wygrałam z nią.
Przez ulotną chwilę pozwoliłam sobie cieszyć się smakiem ust Brysona na moich, tym, jak dobrze było wreszcie przycisnąć swoje wargi do jego.
Jak idealnie pasowały...
Był ter






