Punkt widzenia Luciany
Zęby Gregora zatopiły się głębiej w moją skórę, przecinając więź, którą dzieliliśmy z Shawnem. Czułam się, jakby kawałek mojej duszy był rozdzierany, a kawałek jego duszy, którym się ze mną dzielił, był wyszarpywany.
Ból był nie do zniesienia.
Wymiociny, które łaskotały mnie w gardle, podeszły w górę i nie zrobiłam nic, by je powstrzymać. Wylały się na ramię Gregora w niekon






