Perspektywa Emily
Jest zbyt cicho.
Jest tu zbyt ciemno.
Jest zbyt zimno.
Wypuściłam powietrze, a ono zamieniło się w mgłę.
Objęłam się ramionami i szłam przez nieskończone morze ciemności. Znałam to miejsce. Byłam tu raz czy dwa. Ją też widziałam.
Kroczyłam przez mrok. Tym razem nie czułam gruntu pod nogami. Czułam się tak, jakbym stąpała w powietrzu.
Ale to niemożliwe, prawda? A może tutaj możliw






