Perspektywa Emily
W sekundzie, gdy otworzyłam oczy, wiedziałam, że nie jestem sobą. Nie dlatego, że moje ciało czuło się inaczej, ale dlatego, że czułam się tak, jakbym zajęła tylne siedzenie we własnym umyśle i nie była kierowcą, lecz czymś innym.
To było albo dobre, albo złe, ale raczej złe, skoro nie miałam kontroli nad tym, co robię.
Wstałam, a mój ciężar dosłownie wygiął ciężarówkę, w której






