Punkt widzenia Emily
* Kilka miesięcy później *
– Nie dam rady – jęknęła Lucy, trzymając się za swój ogromny, okrągły brzuch i próbując usiąść na kanapie. – Chyba mam tam więcej niż cztery szczeniaki i zaraz pęknę!
Zachichotałam, rozbawiona, patrząc, jak moja siostra siłuje się, by usadowić się na kanapie. Kiedy uznałam, że dość już napatrzyłam się na jej porażki, wstałam, by pomóc jej usiąść. Wes






