<b>Zefer</b>
Przemieniam się z powrotem w ludzką postać, a moje kości trzaskają, wracając na swoje miejsce. Spojrzałem w dół na martwego wilka Michaela. Bękart myślał, że ma ze mną jakiekolwiek szanse.
Ester kaszle, krew tryska z jej ust, gdy słabo ciągnie swoje ciało w stronę martwego towarzysza. Rozszarpałem ciało na jej szyi; wiedźma nie przeżyje. Mimo to patrzyłem, jak czołga się do tego bezuż






