<b>Rȗҽ</b>
W chwili, gdy się obudziłam, wiedziałam, że coś jest dziwnie nie tak. Moje całe ciało płonęło jakimś ogniem, którego nie potrafiłam ugasić. Przewróciłam się na plecy, łapiąc powietrze. Robiąc to, najwyraźniej obudziłam Aresa, którego kończyny były splątane z moimi.
Zamrugałam, patrząc na niebo, które powoli nabierało barw. Z lekkiego chłodu wiedziałam, że wciąż jest wcześnie, prawdopodo






