Perspektywa Ashley
Rozejrzałam się, zauważając, że wszyscy się gapią. Usta opadły im prawie do samej podłogi z szoku. Przygryzłam wargi i odwróciłam się, by spojrzeć na Ryana, którego oczy były szerzej otwarte niż zwykle.
– Kurwa mać! To było gorące! – krzyknął, przerywając niezręczną ciszę. Zgodne pomruki innych sprawiły, że poczułam się jeszcze bardziej nieswojo z powodu tej uwagi.
Moje oczy gwa






