<b>Arabella Rivera</b>
– Dzięki – powiedziałam cicho, podchodząc do niej. Delikatnie zabrałam miskę z jej dłoni, podczas gdy jej oczy nadal lustrowały mój pokój, jakby była tajną policjantką.
Czując się nieswojo przez jej nagłe zainteresowanie, z którego sączyła się podejrzliwość, postawiłam miskę na szafce nocnej i odwróciłam się do niej. – Czy to wszystko? – zapytałam z niecierpliwą nutą w głosi






