Arabella Rivera
– Odsuń się od niej, John. To tylko dzieci, zostaw je z dala od tej chorej gry, w którą próbujesz grać – błagała matka obok mnie, gdy ojciec wypowiedział te paskudne słowa.
Gwałtownie przeniósł na nią wzrok. – To nie jest gra, Margie. Mówię poważnie. Musimy tylko pozbyć się tego chłopaka i wszyscy będziemy mogli zacząć od nowa...
– Nie.
Jezo zimne, wściekłe oczy wróciły do mnie. –






