♡ Perspektywa Mii ♡
Powietrze w jadalni miało specyficzny zapach, gdy do niej weszłam. To nie był smród w stylu „znowu zapomniałam zamknąć kosz na śmieci”. Nie, było duszne od napięcia. Ciężkiego napięcia.
Moje spojrzenie padło na mamę siedzącą na krześle przy stole w jadalni. Jej włosy były w większym nieładzie niż zwykle i wyglądały na splątane. Jej ramiona były opuszczone, a twarz poważna.
Zmar






