♡ Punkt widzenia Mii ♡
– Co? – zapytałam niepewnie, gdy Colby nie chciał oderwać wzroku od mojej twarzy. Na początku myślałam, że po prostu zatracił się we własnych myślach i pewnie śnił na jawie, ale minęło już prawie osiem minut!
– Kto to zrobił? – zapytał, pochylając się nad stołem i rozglądając dookoła w poszukiwaniu wścibskich oczu i uszu.
Moja twarz wykrzywiła się w grymasie niezrozumienia,






