♡ Punkt widzenia Mii ♡
Po odwiezieniu Colby'ego, zostaliśmy tylko Kade i ja. Sami. Nerwowo spojrzałam w lusterko wsteczne, zamierzając tylko rzucić na niego okiem, ale nasze spojrzenia się spotkały.
Górna warga Kade'a uniosła się w małym uśmiechu. – Oczy na drogę, Ruda.
Wypuściłam z irytacją powietrze, nagle zdenerwowana jego chłopięcym uśmiechem. Zachowywał się tak, jakby nic między nami nie zasz






