♡ Punkt widzenia Mii ♡
Moje paznokcie wbijały się w skórę jego palców i mimo że byłam brutalna, Kade nie odsunął się ani nie jęknął z bólu; nie, jęknął z rozkoszy, gdy jego wargi zacisnęły się wokół mojego pulsującego guziczka, ssąc gwałtownie.
Wciągnęłam gwałtownie powietrze, drugą dłonią zakrywając usta, by stłumić jęki, które groziły wydostaniem się na zewnątrz. Ścisnęłam mocno jego palce, moje






