Dotarła na miejsce w około pół godziny.
Elisa zadzwoniła do Rachel i poleciła: „Przyjechałam. Spotkajmy się przy wejściu”.
Następnie się rozłączyła.
Gdy zbliżały się do drzwi, zauważyły pulchnego mężczyznę w średnim wieku, stojącego w wejściu. Wydawał się zajęty szukaniem kogoś, choć mógł uchodzić za gościa.
Gdy mężczyzna zauważył Rachel, jego oczy rozbłysły i natychmiast przeniósł uwagę na Elisę,






