Jeremy parsknął: „Daj spokój, bądź bardziej rozsądny!”.
Gdyby zadanie rzeczywiście było niebezpieczne, Gareth wziąłby to na siebie, zamiast prosić Vincenta.
Dopiero wtedy Vincent odzyskał panowanie nad sobą i wrzasnął: „Co do cholery?! Powinienem przestać się z wami zadawać! Jedyne, co robicie, to robicie ze mnie durnia!”.
Gareth uśmiechnął się złośliwie i sięgnął po kieliszek wina, by wziąć łyk,






