— Elisa: Co do diabła?
Jednak teraz było już za późno na ucieczkę. Co więcej, wszyscy widzieli, jak trzymała go za ramię przez dwie godziny. Dlatego ukrywanie się nie miało już sensu.
— Rachel: Znów jesteś na fali. Myślę, że gwiazdy filmowe by ci zazdrościły. Kto wie, ilu reżyserów chce cię w swoich filmach czy programach rozrywkowych?
Elisa zacisnęła usta i nic nie powiedziała.
Ale była niespokoj






