Gdyby popełnił błąd, zostałby oskarżony o ogromną zbrodnię. To przez niego życie setek pasażerów... Jego własna śmierć nie byłaby powodem do żalu, ale nie mógł przecież zabrać tych wszystkich ludzi do grobu wraz ze sobą…
Pojawienie się kapitana bardzo go zaskoczyło.
"Woody, dobra robota. Pozwolimy przejąć stery panu Wickamowi i pannie Elisie. Zamień się miejscami z panem Wickamem. Wstań, kiedy tro






