„Nie myśl o tym za wiele. Poza tym, nie musisz utrzymywać z nią żadnych relacji. Nie ma takiej potrzeby”.
Linda zamarła z osłupienia.
Myślała, że Garry powie coś dosadnego, a skończyło się tylko na tym?
„Garry, ja...”
„Mam coś do załatwienia. Odwiedzę cię, jak będę miał wolną chwilę. Odpoczywaj w domu”.
Linda znów oniemiała.
Rozchyliła wargi, ewidentnie chcąc coś powiedzieć, ale w obawie, że ziryt






