Carle zacisnął usta i milczał. Nie potrafił odczytać spojrzenia w jej oczach.
Sheena zorientowała się, że sprawy nie idą po jej myśli, gdy zobaczyła, jak wzrok Carle'a ucieka w bok. Nie mogła już dłużej tego w sobie dusić. Westchnęła: – Zakochałam się w kimś. Prawdopodobnie kocham go jeszcze dłużej, niż ty kochasz Liz.
– Ty...? – Carle zamarł ze zdumienia.
Tyle lat? Od tylu lat kocha jednego face






