Starsze panie i panowie z zaułka, właśnie wracający z porannej gimnastyki, byli zaskoczeni widząc Amelię stojącą przed kliniką i czymś majstrującą.
– Amelio, co robisz? – zapytał ktoś, spoglądając na nią.
Amelia ziewnęła, wyglądając, jakby jeszcze do końca się nie obudziła, emanując leniwym pięknem. – Robię transmisję na żywo.
Transmisja na żywo? Sąsiedzi byli zaintrygowani!
Chociaż transmisje na






