Rodzice już marszczyli brwi na sam widok.
Pan Frost nie mógł pojąć, jak jego mała żona się tu zjawiła.
To zrujnuje jego przyszłość!
Pan Frost ściszył głos i powiedział tonem, który tylko oni dwoje mogli usłyszeć: "Kto cię tu przysłał? Wracaj natychmiast!"
Potem wyprostował się i krzyknął: "Proszę pani, pomyliła się pani. Zabierz swoje dziecko."
Kobieta ubrana w artystycznym stylu również zdała sob






