Poza tym ludzie w internecie pisali tylko, że się tam dostała, ale nie wspomnieli, jak konkretnie pomogła rozwiązać sprawę.
Nawet bez zagłębiania się w szczegóły, wystarczyło usłyszeć słowa takie jak pomoc studentom, licytowanie dziewcząt, pobieranie organów.
Geovanni mógł sobie wyobrazić, co to za środowisko.
"Dobrze, że wróciłaś cała i zdrowa. Dziadek i mama czekali na ciebie w domu."
Geovanni z






