Kiedy Samir skończył mówić, westchnął głęboko i spojrzał na Amelię z wyczekiwaniem: – Czy mogę cię prosić o przysługę?
Amelia skinęła głową. – Mów śmiało.
– Jesteś cudotwórczynią, czy mogłabyś pójść do szpitala i zbadać tych pacjentów! Wiem, że proszę o zbyt wiele, bo możesz się zarazić. Nasz szpital prowadzi badania od dni, ale wciąż nie ma rezultatów, a pacjentom jest coraz gorzej. Patrzenie na






