languageJęzyk

Rozdział 1745

Autor: iiiiiiris23 paź 2025

Personel wykonywał swoje zadania, a role były jasno określone.

Gdy niebo jaśniało, publiczność przybywała jedna po drugiej.

Scena była wspaniała i bardzo głośna od ludzi.

W loży nad miejscami dla publiczności rozmawiały dwie osoby. To Dominik i Adan.

Dominik strzepnął popiół z papierosa. "Z dzisiejszym finałem nie ma problemów, prawda? Załatwiłem ci też najlepszy samochód, a twoi konkurenci zniknę

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki