To znowu był ten posąg.
Palce Amelii na moment się zawahały, ale na jej twarzy nie było po tym żadnego śladu.
Była już przygotowana. Mogła znowu natknąć się na to przerażające coś. Po prostu nie spodziewała się, że pojawi się w domu w jakimś dziwnym miasteczku, a wyglądało na to, że ta rodzina naprawdę czci ten posąg.
Najtrudniejsze do pokonania złe duchy to te, które mają wierzenia.
Formacja Ludz






