Czarny Mercedes pędził autostradą z zawrotną prędkością. Dan skupił wzrok na drodze, milczał jak zaklęty.
Judy nie mogła się uspokoić.
Z opuszczoną głową przyglądała się swoim dłoniom, ogarnięta sprzecznymi uczuciami.
Nie spodziewała się, że Dan ochroni ją pomimo bomby.
Była wzruszona.
Judy wychowała się w sierocińcu. Nikt nie był dla niej miły, poza dyrektorką i Masonem.
Judy zebrała się w sobie






