Dan zaprowadził Judy do swojego samochodu.
Kara wściekła się, widząc, jak jej brat obejmuje Judy, która miała bombę przywiązaną do talii.
Była zła, że Dan uratował Judy, ryzykując własnym życiem.
Kara uważała, że Judy na to nie zasługiwała.
Gdyby Dan zginął w eksplozji, rodzina Bakerów i rodzinny biznes straciliby filar.
Kara nie mogła się powstrzymać i wybuchnęła: "Oszalałeś? Jak mogłeś to zrobić






