– Oszalałaś? – Keira zapomniała o swojej roli i powiedziała gniewnym, głośnym głosem.
– Wiem, co ci chodzi po głowie. Myślisz o Lilian. Ale nie zapominaj, że jej ojciec patrzył, jak umiera twój.
– Ukarałem go przecież. – Stephen uważał, że to wystarczy.
– Tracisz rozum przez Lilian. – Keira była tak wściekła, że zaczęła kaszleć.
Stephen poklepał ją po plecach: – Mamo, to wszystko, co chciałem powi






