Stephen popchnął niezamkniętą żelazną furtkę i nie znalazł Lilian przy dużym stawie z krokodylami.
Nie zastanawiając się, powiedział do Edwarda: "Zwołaj wszystkich tutaj. Upewnij się, że ją znajdziecie."
Nie mógł pozwolić, żeby ją skrzywdzono.
Edward skinął głową, a potem westchnął.
Został zatrudniony przez rodzinę Hunterów, więc nie mógł zmienić zdania swojego pana.
Musiał wypełnić swój obowiązek






