Lilian cofnęła rękę i wpatrywała się w niego. "Z przyjemnością ci pomogę, jeśli mnie o to poprosisz. W zamian powinieneś pozwolić mi zadzwonić do tatusia. Chcę wiedzieć, jak się ma."
"Wiesz, że nie pozwolę ci do niego dzwonić," odparł Stephen.
"No dobrze, zrobię krok wstecz. Chcę tylko usłyszeć jego głos i nie będę się odzywać, okej?" Lilian nie była pewna, jaki jest cel Stephena.
Ale wiedziała, ż






