Anya natychmiast spojrzała na przystojnego mężczyznę, który wydawał się królem, siedzącego na swoim biurowym krześle. Zmarszczyła brwi i wykrzyknęła: „Nawet o tym nie pomyślę, panie Welton”.
Po tych słowach wybiegła z pokoju. Nigdy by się nie sprzedała dla Evana.
Gdy Anya wybiegła z pokoju, Evan zaczął lekko stukać palcami w biurko, wpatrując się w drzwi. Wyglądało na to, że jedyne uczucia, jakie






