„Panie Welton, proszę się ode mnie odsunąć. Rozumiem, że zaprosił mnie pan na śniadanie.” Anya próbowała powstrzymać falę upokorzenia, która zalewała ją i barwiła policzki na czerwono, gdy mocno odepchnęła od siebie górującą postać Evana.
Ale nie miała szans w starciu z silnym młodym mężczyzną.
Młoda kobieta była uwięziona w objęciach mocnych i nieustępliwych ramion Evana.
Ledwo mogła się poruszyć






