Evan nie zwlekał długo. Młody mężczyzna miał inne, ważniejsze sprawy na głowie.
Bez wahania polecił szoferowi natychmiast ruszać.
Anya wyszła z budynku dopiero, gdy Evan odjechał. Wpatrywała się w samochód znikający za horyzontem, w promieniach zachodzącego słońca. Fale irytacji i bezsilności groziły jej zalaniem, gdy ściskała nasadę nosa.
Skończy projekt sukni ślubnej dla Loli, a potem rzuci tę p






