Tymczasem, na drugim końcu miasta, w cichym zakątku niedaleko Portu Głębokowodnego:
Shane siedział w czarnym Rolls-Royce'ie zaparkowanym w cieniu.
Młody mężczyzna wpatrywał się bez wyrazu przez okno samochodu w ciemność, gdzie miał znajdować się Port Głębokowodny. Budowa jeszcze się nie rozpoczęła.
Miał oko na ten kawałek ziemi. Niestety, ziemia należała do Weltonów.
Shane szukał okazji, by położy






