"Nie powiedziałem konkretnie, że to ty spowodowałaś tę katastrofę Anyi" - wyjaśnił Jake spokojnym tonem, po czym dodał: "Przyjrzę się wszystkim, którzy weszli do tej pracowni projektowania mody i mieli kontakt z właścicielką."
"Nie mam nic przeciwko, żebyś mnie zbadał. Nie zrobiłam czegoś takiego." Kiedy Carol wpatrywała się w mężczyznę, jej emocje stawały się dla niej przytłaczające, ponieważ był






