"Hej, Everest." Słyszę głos Rosie i zatrzymuję się w miejscu. "Tak, nadal możemy się dzisiaj spotkać. Trzecia będzie dobra." Po co jej to spotkanie z nim? Coś w tym facecie mnie drażni. Mam silne przeczucie, że on nie patrzy na nią jak na przyjaciółkę, a tego chcę najmniej. Już i tak trudno mi zdobyć jej serce, więc nie potrzebuję konkurencji.
Obudziłem się jakieś pół godziny temu. No dobrze, oboj






