To była istna piekielna rozgrywka. Niestety, przegraliśmy czterema punktami, ale nie sądzę, żebym wypadł źle. Jako drużyna daliśmy radę, ale z pewnością były błędy, z których możemy się uczyć.
Sprawdzam telefon po prysznicu i marszczę brwi, widząc ilość nieodebranych połączeń i wiadomości. To nie jest normalne. To, co potęguje mój niepokój, gdy przewijam powiadomienia, to brak jakiegokolwiek od Ro






