"Witaj w domu!" mówię radośnie, gdy Silas i ja wchodzimy razem do naszego domu. Nie jesteśmy sami. Sabrina i Knox są z nami, i byli ze mną, kiedy pojechałam dziś po Silasa do szpitala.
Cieszę się, że Knox tu jest, ponieważ Silas potrzebuje kogoś, kto pomoże mu poczuć się lepiej. Szczerze mówiąc, ja też potrzebuję pomocy, bo naprawdę nie wiem, jak sprawić, żeby poczuł się lepiej. Odkąd dowiedział s






