– Chcesz iść? – pytam Rosie, kiedy siedzimy razem z naszymi przyjaciółmi na podwórku. Nikt się nie spodziewał, że ją dzisiaj zobaczy po tym, co się stało, a kiedy dziewczyny zdały sobie sprawę, że tu jest, dosłownie rzuciły się na nią w grupowym uścisku.
– Jestem zmęczona, ale świetnie się bawię – odpowiada, patrząc na mnie. Siedzi mi teraz na kolanach, a my wszyscy siedzimy wokół ogniska. Ma na s






