"Stary! Musisz spróbować! Masz szansę!" Knox mówi podekscytowany, a ja marszczę brwi. Co on ma na myśli?
"Musisz zrobić ruch. Stawka jest jasna!" Dlaczego on mówi zagadkami?
"Zdajesz sobie sprawę, że nadal jesteś niejasny? O co ci, do cholery, chodzi?" Pytam. Widoczne podekscytowanie w jego głosie mówi mi, że jest zwiastunem dobrych wieści, ale nadal nie wymyślił, jak mi powiedzieć, co chce powied






