Ella
W pierwszej chwili myślę, że Sinclair jest zły, ale potem jego usta rozchylają się w zabójczym uśmiechu, a w jego piersi wibruje warczący śmiech. Przesuwa dłonią po moim policzku i obejmuje mój kark, wplatając palce w moje mokre włosy. – Czy wiesz, co to znaczy rządzić z dołu, mała wilczyco? – pyta złowieszczo, masując kciukiem moją szyję miarowymi, kolistymi ruchami.
– Nie – odpowiadam, prze






