Sala wybucha wrzawą, gdy kolejni reporterzy przekrzykują się, wołając: „Jakie dowody?!”.
Sinclair kiwa głową w stronę bocznych drzwi, a jego ojciec wjeżdża na wózku do środka. Tuż za nim podąża grupa pogrążonych w żałobie wilczyc oraz mój ocalały strażnik.
– Dowodem są życia, które Książę ukradł, by porwać Ellę, oraz wdowy, którym odebrano nawet możliwość godnego pochowania mężów, ponieważ ukrył i






