Ella
Jestem całkiem zmęczona, gdy w obozie dla uchodźców zbliża się wieczór, a Cora podchodzi do mnie, kładąc rękę na moich plecach i mówiąc, że prawdopodobnie powinnyśmy wracać do domu. Wzdycham, rozglądając się, wiedząc, że mogę zrobić więcej, ale...
– Rozumiem to, Ells – mówi, rozglądając się razem ze mną. – Ale możemy zrobić tylko tyle. A ty jesteś teraz królową i mamą tak samo jak uzdrowiciel






