Ella
Cora przychodzi wcześnie w dniu rozpoczęcia uroczystości – o ile w ogóle można je tak nazwać. Choć atmosfera ma być radosna, wiem, że pod spodem wrze ogromne napięcie polityczne, a mój partner ma nadzieję, że wszystko pójdzie dokładnie tak, jak trzeba.
Rzucam się siostrze na szyję, gdy tylko otwieram drzwi do sypialni, wpuszczając ją do środka.
– Dziękuję, dziękuję, dziękuję! – wołam, a słowa






