Ella
Asystenci bledną, widząc, jak spieszę z powrotem do drzwi; ich oczy otwierają się szeroko. To nie jest zgodne z protokołem…
– Ella! – wydusza z siebie Cora, omiatając mnie szybkim spojrzeniem, kołysząc Rafe'a w ramionach i próbując go uspokoić. – Co ty robisz?!
– On mnie chce, Coro – szepczę, dopadając jej boku i sięgając po moje dziecko.
Cora nie waha się, przekazując mi go, chociaż przewrac






