Teri wyraźnie kopała dół, w który Tea miała wskoczyć.
Tea odparła: – Pani Langstaff, martwi się pani o moją firmę bardziej niż ja sama. Udaje się pani znajdować dowody tak szybko, zanim jeszcze w ogóle się o tym dowiem.
Wszyscy czekali na dobry spektakl, ale Tea nie zamierzała się wycofać.
Teri poradziła szczerze: – Pierwotnie myślałam, że po pani przybyciu do Silvercreek powinnam być zobowiąza






