"Nicolas!" Thea mogła znieść bicie, ale widząc pięści uderzające w Nicolasa, natychmiast zapłonęła gniewem. "Przestańcie!"
Jej głos utonął w fali złości.
A Nicolas był zbyt silny. Nie dawał Thei żadnej przestrzeni na szarpanie się.
Przez cały ten czas Nicolas nie odpowiadał agresją.
Znosił to, aż ochrona szpitalna przybiegła, żeby powstrzymać napastnika. Dopiero gdy tamten został zmuszony do w






