[Skyler]
Im bardziej Alexa mówiła, tym bardziej chciałam zostać. Im dłużej siedziałyśmy, tym mocniej Mica i Margot się mnie trzymały.
– Mam wasze torby z samochodu. Czas ruszać – wyszeptałam.
Serce mi się ścisnęło w piersi i boleśnie skurczyło, z trudem łapałam oddech. – To tylko kilka tygodni, kilka dni, kilka godzin – mówiłam do dzieci, patrząc na każdą z osobna, próbując przekonać samą siebi






