Josephine przemyślała to i wyciągnęła jedno zdjęcie, podpisując je swoim pseudonimem scenicznym.
Następnie wręczyła je Zayneowi. "Tylko jedno. Bierz albo zapomnij o tym."
Zayne je wziął. Gdy zobaczył na nim abstrakcyjny podpis, wyglądał na zniesmaczonego. "Dlaczego to wygląda tak nieczytelnie? Czy to w ogóle twoje imię?"
Josephine była zdziwiona. "Jeśli ci się nie podoba, to mi je oddaj."
Zayne wł






